﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Filmy, które orzą i sieją”> 
<author_1=”Irena Merz”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="6">
<date=”1954-06-06”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Filmy są przede wszystkim zbyt suche, sztywne, szkolarskie, a w konsekwencji męczące. Szczególnie filmy o tematyce roślinnej. Lepiej jest z hodowlanymi „gdzie zawsze od czasu do czasu chociażby krowa zamacha śmiesznie ogonem”. Trzeba te filmy ożywić.
Do bardzo słusznych uwag inż. Miłkowskiego dodajmy jeszcze dwie. 
Dobrze jest, że pokazuje się w tych filmach przodujące metody pracy w spółdzielniach produkcyjnych i PGR-ach. Ale nie wolno jednocześnie zapominać, iż mają one stanowić również doraźną pomoc w gospodarce indywidualnej. Za mało jest jest ciągle jeszcze filmów dostosowanych do istniejących możliwości rolnictwa. Niektóre propagują metody dla tych gospodarstw zbyt „luksusowych”, są filmami — jak je nazywają — tylko „na wyrost”. 
Nie potrafiono też powiązać w tych filmach zadań dydaktycznych z zadaniami propagandowymi, łączyć ich roli instruktażowej z rolą agitatora . Dotychczasowe nieśmiałe próby w tej dziedzinie (np. „Pług z pogłębiaczem”) jeszcze nie zdały egzaminu.
Podobnie jak w innych dziedzinach kinematografii i tu gwóźdź sprawy leży w scenariuszu. Piszą go fachowcy od rolnictwa. Trzeba, aby im pomagali dziennikarze, pisarze, filmowcy. 
Dobrze jest, że Ministerstwo Rolnictwa zmierza do „uciekawienia” tych filmów. Dobrze, że dąży do tego, aby były one coraz żywsze i konkretniejsze, jak np. udane, żywe filmy „Wychów prosiąt” i „Na kurzej fermie”. Niepokój budzi natomiast istniejąca tendencja do fabularyzowania rolniczych filmów instruktażowych.
Trochę informacji i kilka wniosków 
Filmy rolnicze, w których mamy obecnie w rozpowszechnieniu ponad 50, (polskich, radzieckich i czeskich) docierają do wsi trzema drogami: 1) przez kina Ministerstwa Rolnictwa (samodzielnie projekcje filmów rolniczych z pogadankami), 2) przez kina oświatowe Centralnego Urzędu Kinematografii, wyświetlające tylko filmy rolnicze 3) w formie dodatków rolniczych do filmów fabularnych, wyświetlane przez kina stałe i ruchome.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
